JaneGarden
  1. Strona Główna
  2. Gleba i nawozy
  3. Dezynfekcja gleby w doniczkach

Dezynfekcja gleby w doniczkach

Wydaje się, że dezynfekcja gleby doniczkowej jest znacznie prostsza niż na działce – objętość jest mała, można dosłownie kontrolować każdy centymetr ziemi. Ale wystarczy trochę pomylić proporcje i wszystko, pożegnaj się z urodzajem. W otwartej glebie można zasiać rośliny okrywowe, wnieść śmierdzący obornik, zalać wrzątkiem, a nawet użyć nadmanganianu potasu – nawet jeśli trochę przesadzisz, gleba się zregeneruje. Z glebą doniczkową nie ma miejsca na błędy…

Dezynfekcja gleby to zadanie nie dla leniwych. Jeśli nie podejmiesz przynajmniej podstawowych działań, możesz zniszczyć wszystkie swoje starania. Skąd pochodzi gleba w opakowaniach? Często jest to zużyta gleba z szklarni, przesiania i wzbogacona torfem, nawozami mineralnymi i dodatkami balastowymi. Często wyrastają z niej nieznane chwasty, ale to można przeżyć… A ta gleba jest „wzbogacona” patogennymi bakteriami, sporami pleśni, larwami mszyc i innymi szkodnikami.

Mikrobiom gleby

Glebę doniczkową można dezynfekować na kilka sposobów, o których mowa w tym artykule.

Podpalenie gleby. Sterylizacja gleby

Mój dziadek, winiarz i ogrodnik z 50-letnim stażem, dezynfekuje glebę do sadzonek w 3 etapach: podpalenie oraz dodanie do gleby popiołu i drożdży. Po prostu smaży ogrodową ziemię na ogromnej patelni, od czasu do czasu mieszając ją i zwilżając zraszaczem. Miesza trzylitrowy słoik gleby z łyżeczką popiołu (z górką), a następnie dodaje drożdże. Tutaj dokładnie opisałem, jak korzystać z zwykłych drożdży do potrzeb ogrodu balkonowego. Oczywiście zajmuje to cenny czas, ale gwarantuje brak grzybów w glebie i śmierć wszelkich organizmów. Popiół stanowi nawóz i dodatkowy środek sterylizujący, a drożdże zasiedlają glebę swoimi kolonami i wspierają rośliny w odżywianiu, wzbogacają o azot. Ta metoda nie jest jedyna, ani najwygodniejsza.

Inną opcją jest podpalenie w piekarniku (odpowiednie dla małych ilości gleby): wsypujemy wilgotną ziemię do rękawa do pieczenia. Pieczemy przez 40 minut w temperaturze 180 stopni. Moim zdaniem, to świetny pomysł.

Parowanie gleby w łaźni wodnej

Na garnku z wrzącą wodą kładziemy sito, na niego warstwę gazy, posypujemy ziemię i przykrywamy pokrywką. Można od czasu do czasu mieszać glebę. Procedura trwa od 20 minut do 1,5 godziny, w zależności od ilości gleby. Po parowaniu gleba powinna przez jakiś czas „oddychać”. Do ciepłej gleby dodaj drożdże lub dowolny dostępny bakteryjny nawóz. Efektywnie parować ziemię w kilku turach w małych porcjach.

Biologiczna dezynfekcja gleby fungicydami

Najpopularniejsze biologiczne fungicydy: Fitosporyna, Bariera, Zasłona, Fitop, Integral, Baktofit, Agat, Planzyr, Alirin B, Trichodermin. Wszystkie one działają na grzyby i patogenne bakterie - „właściwymi” bakteriami. Po raz pierwszy skorzystałam z ukraińskiego odpowiednika Fitosporyny - Fitocidu M. Wysadziłam w obrabianej glebie nasiona mini-pomidorów. Ogólnie rzecz biorąc, biologiczne fungicydy są chwalone przez ogrodników. Najważniejsze - ściśle przestrzegać instrukcji. Na opakowaniu napisano, że rozcieńczony Fitocid należy przechowywać nie dłużej niż dobę, ale udało mi się zrobić trzylitrowy słoik i przez ostatnie dwa tygodnie podlewam nim wszystkie moje rośliny. Rzeżucha jest zachwycona takim podlewaniem, nigdy nie miałam takich obfitych plonów!

Rzeżucha po obróbce Fitocidem Rzeżucha po obróbce Fitocidem

Chemiczna dezynfekcja gleby

Warto napisać o chemicznych fungicydach, ale ich używać - nie. Przynajmniej dla naszych ogrodów w doniczkach. Wspomnę tylko o tych preparatach, które mają klasę zagrożenia 4 (mało niebezpieczne substancje).

Albit. W składzie zawiera kwasy terpenowe, ekstrakt z bakterii glebowych i mikroelementy. Wydawany w formie pasty. Nie pozwala rozwijać się zgniliźnie korzeni, mączniakowi, brunatnej zgniliźnie i innym szkodnikom. Uznawany za biologiczny fungicyd o działaniu chemicznym.

Nadmanganian potasu. Znany od dawna, ale mało skuteczny sposób dezynfekcji gleby. Staje się również nawozem potasowym.

Takiego rodzaju preparatów jest mnóstwo, ale rzadko pasują do naszych potrzeb.

Siarka miedzi, siarka żelaza. Dezynfekuje i jednocześnie hamuje wzrost roślin. Nam nie odpowiadają.

I na końcu o ostatnim środku na dziś - proszek musztardowy! Skuteczny przeciwko grzybom, bakteriom, wirusom, wciornastkom, nicieniom. Rozluźnia glebę, stymuluje wzrost roślin. Należy go wprowadzać do gleby w następujący sposób: na 5 litrów gleby stołowa łyżka proszku musztardowego. Łączyć z nawozem azotowym.

Aktualizacja 29.11.2016 Od momentu napisania tego artykułu zaczęłam znacznie bardziej dokładnie podchodzić do źródeł informacji, na podstawie których tworzę materiał. Mimo że dezynfekcja ziemi doniczkowej jest tradycyjna dla krajów postsowieckich, nie jest praktykowana nigdzie indziej. Wprowadzenie nawozów organicznych z efektywnymi mikroorganizmami (Bajkał, Fitosporyna itp.) nie ma udowodnionej skuteczności w warunkach polowych, chociaż z własnego doświadczenia (subiektywnego) wynik jest obecny. Zgodnie z niektórymi danymi opisanymi w artykule o preparatach EM, domowej roboty napary z efektywnymi mikroorganizmami są lepsze od przemysłowych mieszanek (napary ze skórki banana, sok z kiszonej kapusty, drożdże).

Opublikowano:

Zaktualizowano:

Dodaj komentarz